My Polacy, złoci ptacy
Katolicy i pijacy
Romantycy i żołnierze
Włóczykije i rycerze
My husaria i Mickiewicz
Chopin, Boniek, Cyrankiewicz
Wawel, zamek, piękne freski
Korwin Mikke, Mazowiecki
W naszym kraju bardzo ładnie
Stocznie, huty i kopalnie
Wisła płynie, słońce świeci
Policjanci i poeci
ref. Hej Polacy, hej Polacy
My jesteśmy wyjątkowi
Nadrealizm i Witkacy
O tym pisał już Gombrowicz
My jedyni i wybrani
Polski bigos, czysta wóda
Taniec gęsi z bagnetami
Kaszpirowski robi cuda
Matka Boska nam pomoże
Bo ją bardzo dobrze znamy
Biskup śpiewa a chłop orze
Amerykę przeganiamy
ref. Hej Polacy, hej Polacy
My jesteśmy wyjątkowi
Nadrealizm i Witkacy
O tym pisał już Gombrowicz
Miała baba łochotę, łochotę, łochotę
Chłop poszedł na robotę, robotę, hej
Miała baba łochotę, łochotę, łochotę
Poszedł chłop na robotę, robotę, robotę, robotę, hej
Kupiła se wibrator, wibrator, wibrator
Wsadziła go w kalafior, w kalafior, hej
Kupiła se wibrator, wibrator, wibrator
wibrator, wibrator, wibrator
Wsadziła go w kalafior, w kalafior
W kalafior, w kalafior, hej
Józwa, wracaj wartko do chałupy
Bo mie tu baterie wysiodły
Gdybym był drzewem
Rósłbym samotnie
Wbiłbym się w ziemię
Nad wzgórza za oknem
A gdyby w kamień
Ktoś mnie zamienił
To na nic mrozy
I deszcz jesieni
ref. Promień nad głową
Jest dany bogom
Promień nad głową
Jest dany bogom
A gdybym morzem
Nagle się stał
To bijąc jak fale
Wszystkich bym chciał
A gdyby nocą
Ktoś mnie uczynił
Tobym jak ślepy
Chodził po ziemi
Wiatrem i piaskiem
Czy grudą błota
I tylko słońcem
Nie chciałbym zostać
Bo gdyby słońcem
Zostać kazali
Tobym się chyba
Ze wstydu spalił