Zapisz swoję ulubione piosenki Big Cyca

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




My Polacy, złoci ptacy

Katolicy i pijacy
Romantycy i żołnierze
Włóczykije i rycerze

My husaria i Mickiewicz
Chopin, Boniek, Cyrankiewicz
Wawel, zamek, piękne freski
Korwin Mikke, Mazowiecki

W naszym kraju bardzo ładnie
Stocznie, huty i kopalnie
Wisła płynie, słońce świeci
Policjanci i poeci

ref. Hej Polacy, hej Polacy
My jesteśmy wyjątkowi
Nadrealizm i Witkacy
O tym pisał już Gombrowicz

My jedyni i wybrani
Polski bigos, czysta wóda
Taniec gęsi z bagnetami
Kaszpirowski robi cuda

Matka Boska nam pomoże
Bo ją bardzo dobrze znamy
Biskup śpiewa a chłop orze
Amerykę przeganiamy

ref. Hej Polacy, hej Polacy
My jesteśmy wyjątkowi
Nadrealizm i Witkacy
O tym pisał już Gombrowicz


Dyrektorka naszej budy 

Co ma zeza i marzenia
Bardzo, bardzo mnie nie lubi
Bo ja ręce mam w kieszeniach

Palę gandzie w ubikacji
Ordynarnie się odzywam
I nie jestem dobry z matmy
Z lekcji ciągle się urywam

ref. Zwiewam z budy
Zwiewam z budy
Bo potworne tam są nudy
Zwiewam, zwiewam z budy

Nauczyciel od fizyki,
Stary dziadek nie do zdarcia
Lubi swoje uczennice
Ćwiczy z nimi prawo tarcia

Woźny szkolny, Stefan Balon
Nos w fiolecie, oczy krowie
Gdy mu kospniesz trochę szmalu
Kupi wino owocowe

ref. Zwiewam z budy
Zwiewam z budy
Bo potworne tam są nudy
Zwiewam, zwiewam z budy

Nikt tu z tobą nie pogada
Wkuwaj wszystko, tak jak leci
Ucz się, pracuj, nie zawadzaj
Mieszko, Hitler, Lwowskie Dzieci

Bóg, ojczyzna, geografia
Dostać można tylko szału
Polska szkoła, wielka klatka
Módl się, nie myśl, klamkę całuj


W nudnym szarym małym mieście

Żyło kumpli dwóch dwóch prawdziwych
Jeden to był brzydki Czesiek
Drugi Olek urodziwu

Krwawe filmy, ostre kinio
To jest to, co tak lubili
Na tych filmach ludzie giną
Oraz łatwe są dziewczyny

Mieli zawsze niezły ubaw
Gdy widzieli na ekranie
W bagażniku nogę trupa
Lub po mordach ciężkie lanie

Znali się od piaskownicy
I w tej samej byli szkole
Czesiek miał dzikie pomysły
Które w życie wcielał Olek

ref. Niemoc rodzi przemoc
Twoja niemoc rodzi przemoc

Może stanę się ciekawy
Będę pokolenia głosem
Jeśli zdołam kogoś zabić
I to zaraz pierwszym ciosem

To jest bardzo dobry pomysł
Ta idea jest ciekawa
Mogę o to się założyć
Zróbmy o to szybko zakład

Zakład został już przyjęty
Kumple wyszli wnet na miasto
Facet z pieskiem szedł na spacer
Czesiek go butelką trzasnął

Leży człowiek na betonie
Kropla mu po czole spływa
Więdną kwiaty na balkonie
Jeden z kumpli zakład wygrał