Jestem członkiem partii prawicowej 

Mam garnitur, teczkę i poglądy
Nasze społeczeństwo nie jest całkiem zdrowe
Anarchisci, Żydzi i wielbłądy

Czas wziąć w ręce mocno kije
Tak mówili na zebraniu
I wytępić wszystkie żmije
To będziemy szybko w raju

Ja w to wszystko święcie wierzę
Choć najgłupszy byłem w klasie
Teraz jestem w silnej partii
I mam orła w swojej klapie

ref. Strzeż się tych palantów
Strzeż się tych pogladów
Strzeż się tych palantów i TY !!!

Na spotkania ciągle chodzę
Tam tłumaczą mi na ucho
Kto jest dobry, a kto złodziej
Jak bić pałą, żeby spuchło

Dowiedziałem się już wiele
W kraju musi być porządek
Ksiądz też mówił to w kościele
Po tym, jak się rozbił Fordem

Moja mama ostrzegała
Bym zostawił politykę
Bo się wszyscy wokół śmieją
Że ja wciąż jestem prawiczkiem

ref. Strzeż się tych palantów ...



Polak zawsze wódkę pije

A poeta kocha wiosnę
Każdy Rusek w biedzie żyje
Żydzi zaś zjadają czosnek

Anarchista zawsze walczy
Katecheta nas nawraca
Opiekunka dzieci niańczy
Wywrotowiec świat wywraca

>Kretyn musi nakretynić
Świr od tego by świrować
Świnia zdolna by naświnić
Grabarz wie jak ludzi chować

ref. Żeby dostać się do nieba
Musisz trochę pożyć w dole
Światem rządzi wielki schemat
Wszystkie role wyznaczone

Raz sprytnie odwrócono
Kota wraz z ogonem
I się mocno pomieszały
Przypisane role

Każdy Polak zjada czosnek
Żydzi w wielkiej biedzie żyją
Ślepcy już kochają wiosnę
Abstynenci ostro piją

Świr od dzisiaj ludzi chowa
Kretyn zaś przewodzi państwu
Grabarz całkiem ześwirował
Świnia uczy wszystkich taktu

ref. Żeby dostać się do nieba
Musisz trochę pożyć w dole
Światem rządzi wielki schemat
Wszystkie role wyznaczone