Kiedy na plaży upał się zdarzy
A słońce mocno ciało przysmaży
Słoneczny patrol tak dla ochłody
Będzie na wydmach proponować lody
Kiedy na plaży skaleczysz się w nogę
Słoneczny patrol szybko ci pomoże
Piersi Pameli zlikwidują stres
Będziesz z rozkoszy zawodził jak pies
Patrol...
Słoneczny patrol
Słoneczny patrol
Słoneczny patrol
Słoneczny patrol tonąć dla nich warto
Pamela rozpustna wykona usta - usta
Para smukłych ud będzie niczym cud
Kiedy je popieścisz, w slipy się nie zmieścisz
Jeśli organizm odprężyć chcesz
Zobaczyć raz rekina grzbiet
Słoneczny patrol da ci znak
Że na przygodę nadszedł czas
Patrol...
Słoneczny patrol
Słoneczny patrol
Słoneczny patrol
Sło, sło, sło, słoneczny patrol
Sło, sło, sło, słoneczny patrol
Sło, sło, sło, słoneczny patrol
Sło, sło, sło, słoneczny patrol
Patrol...
Słoneczny patrol
Słoneczny patrol
Słoneczny patrol
Zapomnijcie o sumieniu
Pamiętajcie o jedzeniu
Sądźcie wszystko nie sądzone
W dziwkę zmieńcie własną żonę
Jedno miejcie na uwadze
Aby nie obrażać władzę
A poza tym można kupczyć
Zdzierać lichwę, cichcem dupczyć
Rzucić cnoty niech spleśnieją
My pocieszmy się nadzieją
Whoah, oh...
A więc pchajcie się łokciami
Wchodźcie w serce z buciorami
Nie szanujcie nic - nikogo
Róbcie wszystko jedną nogą
Kto chce dobrym być ten głupi
Niechaj innym skórę łupi
Sprawiedliwym być to żarty
Będziesz głodny i obdarty
Rzucić cnoty niech spleśnieją
My pocieszmy się nadzieją
Oh, oh...
A więc pchajcie się łokciami
Wchodźcie w serce z buciorami
Nie szanujcie nic - nikogo
Róbcie wszystko jedną nogą
My Polacy, złoci ptacy
Katolicy i pijacy
Romantycy i żołnierze
Włóczykije i rycerze
My husaria i Mickiewicz
Chopin, Boniek, Cyrankiewicz
Wawel, zamek, piękne freski
Korwin Mikke, Mazowiecki
W naszym kraju bardzo ładnie
Stocznie, huty i kopalnie
Wisła płynie, słońce świeci
Policjanci i poeci
ref. Hej Polacy, hej Polacy
My jesteśmy wyjątkowi
Nadrealizm i Witkacy
O tym pisał już Gombrowicz
My jedyni i wybrani
Polski bigos, czysta wóda
Taniec gęsi z bagnetami
Kaszpirowski robi cuda
Matka Boska nam pomoże
Bo ją bardzo dobrze znamy
Biskup śpiewa a chłop orze
Amerykę przeganiamy
ref. Hej Polacy, hej Polacy
My jesteśmy wyjątkowi
Nadrealizm i Witkacy
O tym pisał już Gombrowicz