Zapisz swoję ulubione piosenki Big Cyca

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




To dla Ciebie miły bracie

Są fabryki, żarcie w chacie
To dla Ciebie miły chłopie
Siano kosi się w Europie

I dla Ciebie drogi kwiatku
Pod dostatkiem jest opłatków
Bóg na Ciebie patrzy z góry
A ksiądz klepie wzniosłe bzdury

To dla ciebie ksiądz się tuczy
Pingwin zaś religii uczy
To dla ciebie w pocie czoła
Forsę zbiera się w kościołach

I po śmierci też dla ciebie
Dyskoteka będzie w niebie
Tobie także politycy
Kładą forsą na ulicy

ref. To dla ciebie
To dla ciebie
Miły bracie

Osładzają żywot wszelki
Gdy wyzbierasz już butelki
To dla ciebie cny młodziku
Stoją panie na chodniku

I dla ciebie w ciężkich czasach
Chodzą kurwy w adidasach
Pan prezydent też dla ciebie
Mowę strzelił na pogrzebie

To dla ciebie mój frajerze
Dzielny żołnierz granic strzeże
Komuniści trzepią szmalec
Naród żuje zaś zakalec

To dla ciebie męczenniku
Ciuchy pysznią się w butiku
I dla ciebie Urban kręci
Papież porodówkę święci

ref. To dla ciebie ...

To dla ciebie kotku durny
Dziś czerwony wyszedł z urny
Ludzie wierzą, że z Lenina
Będzie schab i margaryna

To dla ciebie miasta, wioski
Czarny humor Matki Boskiej
I komuchy znów na fali
A piłkarzom w dupę dali

Są dla ciebie też i sery
Coca-Cola, hamburgery
Wódka, wojsko, pralnia, straż
Tylko gówno z tego masz !!!


Wczoraj miałeś brudne nogi, teraz kupuj dwa hot-dogi 

Jeśli miałeś brudne ręce, nie chodź więcej już w sukience
To kiszona jest kapusta, widać z dala krzywe usta
Biodro Twoje bardzo duże, czas popijać już kałuże

Było sobie wesel sześć, była też spalona wieś
Były góry hen wysokie i zabrakło we wsi okien
Była też zielona trawa, bez niej kiepska jest zabawa
Kiedy głośno gra muzyka, to się szybko szerzy grypa

Gdy dostałeś dziś wypłatę, szybko zjadaj brudną szmatę
Ktoś ci strzela prosto w ryja, dzwoń do ciotki i do stryja
Gdy ci po tym dzwoni w uszach, dobra rada idź do stróża
Świadek w sądzie nie Jehowa, płynie woda kolorowa


Gdybym był drzewem

Rósłbym samotnie
Wbiłbym się w ziemię
Nad wzgórza za oknem

A gdyby w kamień
Ktoś mnie zamienił
To na nic mrozy
I deszcz jesieni

ref. Promień nad głową
Jest dany bogom
Promień nad głową
Jest dany bogom

A gdybym morzem
Nagle się stał
To bijąc jak fale
Wszystkich bym chciał

A gdyby nocą
Ktoś mnie uczynił
Tobym jak ślepy
Chodził po ziemi

Wiatrem i piaskiem
Czy grudą błota
I tylko słońcem
Nie chciałbym zostać

Bo gdyby słońcem
Zostać kazali
Tobym się chyba
Ze wstydu spalił