Gdzie na dywan z tymi buciorami !!!

Śmierdzą mocno jak kalosze wujka Tadzia
I są ostre niczym szpilki twojej mamy
Codziennie wkładzasz je i zakładasz
Ciężkie buty, symbol życia czyli glany

Dziki krzyk budzi cię z samego rana
Ratunku !!! łobuz, bandzior
Nie wytrzymam z nim już dłużej
Zamiast w piżamie ty sypiasz w glanach
Jesteś wariat, to już wiedzą wszyscy ludzie

ref. Twoje glany, twoje glany
Twoje glany nie jednego już skopały
Twoje glany, twoje glany
Twoje glany nie jednemu wycisk dały

Twoje glany to historia okolicy
Twoje glany - sztandar i wyzwanie
Co nadepniesz piszczy, syczy, ryczy
A co kopniesz to już jest złamane

Są jak nożem albo kosą cięte rany
Jak z wulkanu co wybuchła wielka siła
Ważą tonę i trzy kilogramy
Żyć bez glanów to dla ciebie jest mogiła

W ciężkich czasach ciężkie buty są jak złoto
Na zadymy, do dziewczyny i do szkoły
W myślach fruwasz już bardzo wysoko
Lecz najczęściej to niestety łapiesz doły


Wszystkie polskie dojne krowy

Chcą córami być sukcesu
Pusta głowa i cyc zdrowy
Wielka miłość do biznesu
Tylko taką idąc drogą
Wierząc w dupy czar magiczny
Miss Polonią zostać mogą
I samochód zdobyć śliczny

Wyróżnienie za dupczenie
Za robienie z siebie szmaty
Jeśli w życiu jesteś zerem
Możesz sprzedać się na raty

Kiedy kroczysz po estradzie
Jak kobyła po arenie
Możesz czuć się wielką damą
Gdy masz punkty za dupczenie
Pięknych dziewczyn mamy roje
Za to mądra to dar rzadki
Po co codzienności znoje
Kiedy możesz ściągnąć majtki

Wyróżnienie za dupczenie
Za robienie z siebie szmaty
Jeśli w życiu jesteś zerem
Możesz sprzedać się na raty

Ciągniesz laskę starym dziadom
Dajesz dupy łysym prykom
W telewizji szczerzysz zęby
A do domu wracasz bryką

Wyróżnienie za dupczenie
Za robienie z siebie szmaty
Jeśli w życiu jesteś zerem
Możesz sprzedać się na raty