Po dworcu człap człap przetacza się dziad

Trzydziestka w łachmanach skulona
I chłopiec z tekturą, i dziwka z maturą
To słodycz wolności zawszona

Teraz mamona tuli swe dzieci do łona
Zwłaszcza gdy przeszłość czerwona
Za oknem kap, kap - deszczowy znów świat
Nadzieja w kałużach topiona

ref. Mamona
Tylko mamona

Złodzieje, krętacze budują pałace
Uczciwość w kompleksy wpędzona
I toczy się świat, przybywa nam lat
A mądrość pacierzem uśpiona

U steru drużyna - wnuczęta Lenina
Do żłobu z wyboru wpuszczona
Lokajom komuny, dziś pieści kałduny
Rodakom kaszanka sądzona

ref. Mamona
Tylko mamona


Ola, Ola księdzem chce być

Biednym pragnie pomagać żyć
W zamian nie potrzeba jej nic
Oprócz miski ciepłej strawy

Ewa, Ewa zarost chce mieć
Z winem będzie chodzić na mecz
W ręku pragnie ściskać tę rzecz
I korzystać z pisuaru

REF:Dlatego właśnie teraz
Zmień z nami płeć
Dlatego właśnie teraz
Zmień z nami płeć
To cudowny jest stan
siostra w łazience łka
kiedy w sobotę brat
Nie pożyczy na wieczór twych szmat

Dlatego właśnie teraz
Zmień z nami płeć
Dlatego właśnie teraz
Zmień z nami płeć
Życie wtedy ma sens, kiedy walisz je w łeb
Nie unikaj przygody zmień płeć

Marek, Marek w ciążę chce zajść
Z brzuchem pragnie przemierzać kraj
Tęskni aby nadszedł ten czas
Kiedy mały zacznie kopać

Adam kupił do powiek cień
W szpilkach spędzać chce każdy dzień
Marzy, aby skończył się lęk
Czy mi będzie szło z dziewczyną