Miałem kilka skromnych marzeń

Lecz jendo najważniejsze
Wakacje z dygnitarzem
I spełniło się nareszcie

Wziął w łapę nawet sporo
Musieli mu zapłacić
Kupił bilet na samolot
Ja nie mogłem tego stracić

Na Majorce dwa tygonie
Na Florydzie jeden tydzień
A w Hiszpanii w ciąż na bani
Tak byliśmy zakochani

Lecz w kraju po powrocie
Coś ta prasa wyjuchała
Szybko znalazł się w kłopocie
Bo afera wyszła na jaw

ref. Bardzo dużo ciepłych wrażeń
To wakacje z dygnitarzem
Bardzo dużo ciepłych wrażeń
To wakacje z dygnitarzem

Błyszczy okiem prokurator
Już zamknęli dygnitarza
Przeminęło piękne lato
Takie życie to się zdarza

Co ja biedny mogłem zrobić
Do więzienia chodzi żona
Byłem skromnym sekretarzem
Już nowego mam sponsora

ref. Bardzo dużo ciepłych wrażeń
To wakacje z dygnitarzem
Bardzo dużo ciepłych wrażeń
To wakacje z dygnitarzem


Jeden Filer, jedna Rzesza 

Lechu swą doktrynę wskrzesza
By katolik wzrósł w twym łonie
Nie myśl Polko o kondomie

Gdy się kochasz "po bożemu"
Nudno ci a nie wiesz czemu
Po zatruciu się komunią
Zorro został sławną mumią

Ksiądz w podwodnym batyskafie
Rozgrzeszenie dał żyrafie
A erekcja nie ma końca
Mówi Artek do zaskrońca

Kościół z państwem zawsze w parze
Kierat, wóda i ołtarze
Kościół z państwem zawsze w parze
Kierat, wóda i ołtarze

Podłość, żądza, głód wielkości
W piekle zamkną cię marności
Pluj na śmietnik tego świata
Zdrowym śmiechem brud wymiataj