Kiedy zdjąłeś z siebie wszystko
Delikatnie całowałam
Znowu razem nam nie wyszło
Choć gorąca byłam cała
ref. Wystrzeliłem z mej armaty
Plemnik otarł się o ścianę
Ja się chciałem napić kawy
Ty czyściłaś grzeszne plamy
Było w sumie całkiem miło
Choć dla Ciebie trochę krótko
To z Twej winy się skończyło
Osłabiłeś męskość wódką
Życie duchowe zupy ogórkowej
Życie duchowe zupy ogórkowej
Życie duchowe zupy ogórkowej
Wielkie jest
Życie duchowe zupy ogórkowej
Życie duchowe zupy ogórkowej
Życie duchowe zupy ogórkowej
Wielkie jest
1. W laboratorium są chemicy
Oni robią biały proszek
Już niedługo na granicy
Ktoś przewiezie wszystko w torbie
Młodzi Szwedzi, głodni Szwedzi
Zaczynają już coś bredzić
A polska witamina
Krąży im po żyłach
Ref.:
Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka
2. Raz w tygodniu wpada kurier
To normalne jest ryzyko
Każda mafia ma to w dupie
Gdy kurierzy dla nich giną
Takie prawo jest biznesu
Ten, kto rządzi jest bezpieczny
Reszta może już nie przeżyć
Muszą w swoje szczęście wierzyć