Dzisiaj moda na kretynów

Na fachowców i lud boży
Na bezdusznych skurwysynów
I dewotów na obroży
Moda na ruchome kukły
Neurotyków na rowerze
Na modelek tabun smukły
I na mózgi w komputerze

Więc bądź mądry w durniów stadzie
Choć pod prąd się ciężko płynie
Nie krocz ślepo ku zagładzie
Bo tam drepczą ludzkie świnie

Zawsze płyń pod prąd

Dzisiaj moda na dostatek
Na materii barwne zwały
Znojem ojców, troską matek
Chodzą w skórach puste pały
W marmurowych wnętrzach sklepów
I kościelnych tłocznych nawach
Muchy kleją się do lepów
Stare dzieci łakną zabaw

Więc bądź mądry w durniów stadzie
Choć pod prąd się ciężko płynie
Nie krocz ślepo ku zagładzie
Bo tam drepczą ludzkie świnie

Zawsze płyń pod prąd


Jestem członkiem partii prawicowej 

Mam garnitur, teczkę i poglądy
Nasze społeczeństwo nie jest całkiem zdrowe
Anarchisci, Żydzi i wielbłądy

Czas wziąć w ręce mocno kije
Tak mówili na zebraniu
I wytępić wszystkie żmije
To będziemy szybko w raju

Ja w to wszystko święcie wierzę
Choć najgłupszy byłem w klasie
Teraz jestem w silnej partii
I mam orła w swojej klapie

ref. Strzeż się tych palantów
Strzeż się tych pogladów
Strzeż się tych palantów i TY !!!

Na spotkania ciągle chodzę
Tam tłumaczą mi na ucho
Kto jest dobry, a kto złodziej
Jak bić pałą, żeby spuchło

Dowiedziałem się już wiele
W kraju musi być porządek
Ksiądz też mówił to w kościele
Po tym, jak się rozbił Fordem

Moja mama ostrzegała
Bym zostawił politykę
Bo się wszyscy wokół śmieją
Że ja wciąż jestem prawiczkiem

ref. Strzeż się tych palantów ...