Dzisiaj moda na kretynów
Na fachowców i lud boży
Na bezdusznych skurwysynów
I dewotów na obroży
Moda na ruchome kukły
Neurotyków na rowerze
Na modelek tabun smukły
I na mózgi w komputerze
Więc bądź mądry w durniów stadzie
Choć pod prąd się ciężko płynie
Nie krocz ślepo ku zagładzie
Bo tam drepczą ludzkie świnie
Zawsze płyń pod prąd
Dzisiaj moda na dostatek
Na materii barwne zwały
Znojem ojców, troską matek
Chodzą w skórach puste pały
W marmurowych wnętrzach sklepów
I kościelnych tłocznych nawach
Muchy kleją się do lepów
Stare dzieci łakną zabaw
Więc bądź mądry w durniów stadzie
Choć pod prąd się ciężko płynie
Nie krocz ślepo ku zagładzie
Bo tam drepczą ludzkie świnie
Zawsze płyń pod prąd
Polak zawsze wódkę pije
A poeta kocha wiosnę
Każdy Rusek w biedzie żyje
Żydzi zaś zjadają czosnek
Anarchista zawsze walczy
Katecheta nas nawraca
Opiekunka dzieci niańczy
Wywrotowiec świat wywraca
>Kretyn musi nakretynić
Świr od tego by świrować
Świnia zdolna by naświnić
Grabarz wie jak ludzi chować
ref. Żeby dostać się do nieba
Musisz trochę pożyć w dole
Światem rządzi wielki schemat
Wszystkie role wyznaczone
Raz sprytnie odwrócono
Kota wraz z ogonem
I się mocno pomieszały
Przypisane role
Każdy Polak zjada czosnek
Żydzi w wielkiej biedzie żyją
Ślepcy już kochają wiosnę
Abstynenci ostro piją
Świr od dzisiaj ludzi chowa
Kretyn zaś przewodzi państwu
Grabarz całkiem ześwirował
Świnia uczy wszystkich taktu
ref. Żeby dostać się do nieba
Musisz trochę pożyć w dole
Światem rządzi wielki schemat
Wszystkie role wyznaczone