Ola, Ola księdzem chce być

Biednym pragnie pomagać żyć
W zamian nie potrzeba jej nic
Oprócz miski ciepłej strawy

Ewa, Ewa zarost chce mieć
Z winem będzie chodzić na mecz
W ręku pragnie ściskać tę rzecz
I korzystać z pisuaru

REF:Dlatego właśnie teraz
Zmień z nami płeć
Dlatego właśnie teraz
Zmień z nami płeć
To cudowny jest stan
siostra w łazience łka
kiedy w sobotę brat
Nie pożyczy na wieczór twych szmat

Dlatego właśnie teraz
Zmień z nami płeć
Dlatego właśnie teraz
Zmień z nami płeć
Życie wtedy ma sens, kiedy walisz je w łeb
Nie unikaj przygody zmień płeć

Marek, Marek w ciążę chce zajść
Z brzuchem pragnie przemierzać kraj
Tęskni aby nadszedł ten czas
Kiedy mały zacznie kopać

Adam kupił do powiek cień
W szpilkach spędzać chce każdy dzień
Marzy, aby skończył się lęk
Czy mi będzie szło z dziewczyną


Śruba nosił irokeza
Bo był królem Jarocina
Śruba miał trzy gwoździe w nosie
Walił na raz cztery wina

Śruba zawsze ostro dymił
Rzucał w suki cegłówkami
A na murach pisał w nocy
Że Bóg zawsze jest z punkami

Tu nie będzie rewolucji
Tu nie będzie rewolucji

Tu nie będzie rewolucji
Tu nie będzie rewolucji

Kiedy skończył zawodówkę
Poznał Wiechę z Cegielskiego
Po koncercie powiedziała
Będziesz ojcem maleńkiego

Tu nie będzie rewolucji
Tu zaległy barykady
Ideały buntowników
Są schowane do szuflady

Tu nie będzie rewolucji
Tu nie będzie rewolucji

Śruba zgolił irokeza
Jest murarzem przy kościele
Zawsze chodzi w ortalionie
Zjada rosół co niedzielę

Tylko czasem kiedy, w barze
Pije piwo z UB-kami
Przypomina sobie hasło
Że Bóg zawsze był z punkami

Tu nie będzie rewolucji
Tu nie będzie rewolucji