Dyrektorka naszej budy
Co ma zeza i marzenia
Bardzo, bardzo mnie nie lubi
Bo ja ręce mam w kieszeniach
Palę gandzie w ubikacji
Ordynarnie się odzywam
I nie jestem dobry z matmy
Z lekcji ciągle się urywam
ref. Zwiewam z budy
Zwiewam z budy
Bo potworne tam są nudy
Zwiewam, zwiewam z budy
Nauczyciel od fizyki,
Stary dziadek nie do zdarcia
Lubi swoje uczennice
Ćwiczy z nimi prawo tarcia
Woźny szkolny, Stefan Balon
Nos w fiolecie, oczy krowie
Gdy mu kospniesz trochę szmalu
Kupi wino owocowe
ref. Zwiewam z budy
Zwiewam z budy
Bo potworne tam są nudy
Zwiewam, zwiewam z budy
Nikt tu z tobą nie pogada
Wkuwaj wszystko, tak jak leci
Ucz się, pracuj, nie zawadzaj
Mieszko, Hitler, Lwowskie Dzieci
Bóg, ojczyzna, geografia
Dostać można tylko szału
Polska szkoła, wielka klatka
Módl się, nie myśl, klamkę całuj
1. Zaczyna się od ogłoszenia
Kobieto zrealizuj swoje marzenia
Atrakcyjna praca na Zachodzie
Szukamy dziewczyn bardzo młodych
Łatwa robota i duże zarobki
Od dna nieźle można się odbić
Nigdzie nie zarobisz tak jak tam
Wspaniałe miasto Amsterdam
Ref.:
Nigdzie nie zarobisz tak jak tam
Wspaniałe miasto Amsterdam
2. Mówili jej, że będzie kelnerką
Że dużo kasy zarobi lekko
Ta praca w knajpie jest bardzo ciekawa
Pojedziesz z nami, zobaczysz sama
I pojechała, bo to była szansa
Wieźli ją wozem, stawiała pasjansa
Celnik ich puścił, jechali dalej
W lesie przy drodze wóz zatrzymali
Gdy zapytała, o co im chodzi
Jeden z nich nożem mocno pogroził
Potem gwałcili ją po kolei
I odstawili do burdeli
Ref.: Nigdzie nie zarobisz tak jak tam
Wspaniałe miasto Amsterdam
Pokochałem klozet babcie miała nogi, czarne kapcie, buty, fartuch, sztuczną szczęke obiad gotowała z wdziękiem. Znała parę mocnych chwytów, była mistrzem emerytów, na koszulce napis wielki:"Zdobyć Zdobyć Supermenki"
ref:
Najlepsza na świecie jest miłośc w klozecie, a każdy szalet jest pełen zalet. Ani w PZU ani w PKP i tylko tylko w WC.
(panie cholera co to sie teraz prorbiło! Płacą i nie robią, nie mają co robić! Papiru Papiru Papiru Papiru!)
Klient sfjadał się na ściane; wszystkie kible są zapchane; głupi Jasiu urwał spłuczkę, Jakiś pedał przyszedł z wnuczkiem, żaba skacze w umywalce, proszę sie podtrzymac palcem, a z sufitu woda kapie, jako sedes ścierny papier.
ref:
Nalepsza na świecie....
Miłość miłość między nami miłość miedzy szaletami, miłość babci klozetowej i chłopaka z podstawowej. Piękna, dzika i wspaniała niezbyt jednak długotrwała; Cudny klimat wkrótce trzasł, bo załatwił wszystkich gaz!
ref:
Najlepsza na świecie jest miłośc w klozecie, a każdy szalet jest pełen zalet. Ani w PZU ani w PKP i tylko tylko w WC, i tylko tylko w WC, i tylko tylko w WC, (x14)