Zapisz swoję ulubione piosenki Big Cyca

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Żeby ogień strawił wszystko
Żeby wam się wściekło psisko
Żeby was ugryzła żmija
Język zmienił w kawał kija

Żeby twarde miękkim było
Złoto w błoto się zmieniło
Wam życzymy popłuczyny
Tego złego wam życzymy

Zdrowia, szczęścia, pomyślności
Worek złota zdrowych kości
Cichej śmierci miejsca w grobie
Tego my życzymy sobie
Zdrowia, szczęścia, pomyślności
Worek złota zdrowych kości
Cichej śmierci miejsca w grobie

Żeby święci między nami
Byli wszyscy grzesznikami
Żeby wasze ideały
Zwykłą bzdurą się stawały

Byście klęli i szydzili
W złości gniewie zawsze żyli
Żeby wam się wszystko wściekło
A nagrodą było piekło

Zdrowia, szczęścia, pomyślności
Worek złota zdrowych kości
Cichej śmierci miejsca w grobie
Tego my życzymy sobie
Zdrowia, szczęścia, pomyślności
Worek złota zdrowych kości
Cichej śmierci miejsca w grobie


Kiedy na plaży upał się zdarzy
A słońce mocno ciało przysmaży
Słoneczny patrol tak dla ochłody
Będzie na wydmach proponować lody

Kiedy na plaży skaleczysz się w nogę
Słoneczny patrol szybko ci pomoże
Piersi Pameli zlikwidują stres
Będziesz z rozkoszy zawodził jak pies

Patrol...
Słoneczny patrol
Słoneczny patrol
Słoneczny patrol

Słoneczny patrol tonąć dla nich warto
Pamela rozpustna wykona usta - usta
Para smukłych ud będzie niczym cud
Kiedy je popieścisz, w slipy się nie zmieścisz

Jeśli organizm odprężyć chcesz
Zobaczyć raz rekina grzbiet
Słoneczny patrol da ci znak
Że na przygodę nadszedł czas

Patrol...
Słoneczny patrol
Słoneczny patrol
Słoneczny patrol

Sło, sło, sło, słoneczny patrol
Sło, sło, sło, słoneczny patrol
Sło, sło, sło, słoneczny patrol
Sło, sło, sło, słoneczny patrol

Patrol...
Słoneczny patrol
Słoneczny patrol
Słoneczny patrol


Czarne garnitury

Twoje glany
Promień nad głową
Jak słodko zostac świrem
Nie będziemy śpiewać po angielsku
Villago, villago
Nowe kombinacje
Pobudka dla nieboszczyka
Zwiewam z budy
Historia z koszar
Buntownik z aerozolu
Gdy zamawiam pierwsze piwo

Woody Allen
Byłby smutnym, zwykłym Żydem
Co się śmieje gdzieś po cichu
Tępą klepał jak wszyscy bidę
Co tam że jest artystą

Włóczyłby się po ulicach
W swoje płuca wciągał wiatr
Znał na pamięć Mickiewicza
Zamiast "yes" mówił "tak"

ref. Woody Allen to miał szczęście
Że urodził się w tych Stanach
Bo nad Wisłą chlał by "czystą"
I miał tylko jeden krawat

Siadalena jest ciekawy
Scenariusze jak z Księżyca
A ten surrealizm
Sam to wszystko powymyślał

Życie w Polsce toczy się
Jak w sekwencjach jego filmu
W Stanach to jest wielka sztuka
U nas zwykła rzeczywistość

ref. Woody Allen, to miał szczęście ...