Zapisz swoję ulubione piosenki Big Cyca

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Żeby ogień strawił wszystko
Żeby wam się wściekło psisko
Żeby was ugryzła żmija
Język zmienił w kawał kija

Żeby twarde miękkim było
Złoto w błoto się zmieniło
Wam życzymy popłuczyny
Tego złego wam życzymy

Zdrowia, szczęścia, pomyślności
Worek złota zdrowych kości
Cichej śmierci miejsca w grobie
Tego my życzymy sobie
Zdrowia, szczęścia, pomyślności
Worek złota zdrowych kości
Cichej śmierci miejsca w grobie

Żeby święci między nami
Byli wszyscy grzesznikami
Żeby wasze ideały
Zwykłą bzdurą się stawały

Byście klęli i szydzili
W złości gniewie zawsze żyli
Żeby wam się wszystko wściekło
A nagrodą było piekło

Zdrowia, szczęścia, pomyślności
Worek złota zdrowych kości
Cichej śmierci miejsca w grobie
Tego my życzymy sobie
Zdrowia, szczęścia, pomyślności
Worek złota zdrowych kości
Cichej śmierci miejsca w grobie


Wszystkie polskie dojne krowy

Chcą córami być sukcesu
Pusta głowa i cyc zdrowy
Wielka miłość do biznesu
Tylko taką idąc drogą
Wierząc w dupy czar magiczny
Miss Polonią zostać mogą
I samochód zdobyć śliczny

Wyróżnienie za dupczenie
Za robienie z siebie szmaty
Jeśli w życiu jesteś zerem
Możesz sprzedać się na raty

Kiedy kroczysz po estradzie
Jak kobyła po arenie
Możesz czuć się wielką damą
Gdy masz punkty za dupczenie
Pięknych dziewczyn mamy roje
Za to mądra to dar rzadki
Po co codzienności znoje
Kiedy możesz ściągnąć majtki

Wyróżnienie za dupczenie
Za robienie z siebie szmaty
Jeśli w życiu jesteś zerem
Możesz sprzedać się na raty

Ciągniesz laskę starym dziadom
Dajesz dupy łysym prykom
W telewizji szczerzysz zęby
A do domu wracasz bryką

Wyróżnienie za dupczenie
Za robienie z siebie szmaty
Jeśli w życiu jesteś zerem
Możesz sprzedać się na raty


W nudnym szarym małym mieście

Żyło kumpli dwóch dwóch prawdziwych
Jeden to był brzydki Czesiek
Drugi Olek urodziwu

Krwawe filmy, ostre kinio
To jest to, co tak lubili
Na tych filmach ludzie giną
Oraz łatwe są dziewczyny

Mieli zawsze niezły ubaw
Gdy widzieli na ekranie
W bagażniku nogę trupa
Lub po mordach ciężkie lanie

Znali się od piaskownicy
I w tej samej byli szkole
Czesiek miał dzikie pomysły
Które w życie wcielał Olek

ref. Niemoc rodzi przemoc
Twoja niemoc rodzi przemoc

Może stanę się ciekawy
Będę pokolenia głosem
Jeśli zdołam kogoś zabić
I to zaraz pierwszym ciosem

To jest bardzo dobry pomysł
Ta idea jest ciekawa
Mogę o to się założyć
Zróbmy o to szybko zakład

Zakład został już przyjęty
Kumple wyszli wnet na miasto
Facet z pieskiem szedł na spacer
Czesiek go butelką trzasnął

Leży człowiek na betonie
Kropla mu po czole spływa
Więdną kwiaty na balkonie
Jeden z kumpli zakład wygrał