Ruskie idą, idą Ruskie

Czołgi, wozy, transportery
Na nic szabla, portret Krupskiej
Pęka asfalt, słychać szmery

Coca-Coli dawać chamy
Chórem zaśpiewali
Dać alkohol, pierestrojka
Serdecznie witamy

Tu generał na czołg wskoczył
Postać jak ze spiża
"Co tam Polska, tu nic nie ma
Jedzie tu Walensa"

ref. Armia Czerwona
Oni są wspaniali
Cały naród odznaczony
Zmartwychwstał Gagarin

Lenin się uśmiecha w grobie
Parys dostał już zawału
Wsie tankisty są w burdelu
Dzierżąc lufy do wystrzału

Mimo trudów, nocnych znojów
Czas popierać Armię czynem
Krupskiej zdjęcia są w Playboyu
No a Stalin został skinem

ref. Armia Czerwona
Oni są wspaniali
Cały naród odznaczony
Zmartwychwstał Gagarin


Z plemnikami nie ma żartów

Dzięki nim jest więcej ludzi
Wszyscy pieprzą na okrągło
I nikogo to nie nudzi

Szybki przyrost naturalny
Codzień jakieś dwa miliardy
Świat już nie zna prezerwatyw
Odkąd papież rządzi światem

W Watykanie porodówka
A w kościołach same żłobki
Na ulicach starsi chłopcy
Podrywają swoje siostry

Ta maszyna już ruszyła
To się kręci jak lawina
Demografia robi kawał
ZChN za mordę trzyma

ref. Wszyscy boją się wokoło
Niesiołowski znów przemawia
Teraz rodzić tylko wolno
Chyba sobie puszczę pawia

Jeden koleś, co na boku
Gdzieś tam w lesie walił konia
Zatrzymała go policja
Za morderstwo na plemnikach

>Ta kobieta, co przypadkiem
Koleżance swej wyznała
O intymnych swych przeżyciach
O orgaźmie, co go miała

Teraz siedzi już w więzieniu
Bo orgazmu przecież nie ma
Zakazany jest ustawą
No i godny potępienia

ref. Wszyscy boją się wokoło
Niesiołowski znów przemawia
Teraz rodzić tylko wolno
Chyba sobie puszczę pawia

Jakiś potwór, co z więzienia
Przed tygodniem go puścili
Zgwałcił młodą zakonnicę
Bo jak zeznał, się pomylił

Biedna, zapłakana siostra
Będzie matką jego dziecka
Nikt usunąć nie pozwoli
Taka wola jest niebieska

ref. Wszyscy boją się wokoło
Niesiołowski znów przemawia
Teraz rodzić tylko wolno
Chyba sobie puszczę pawia